O czym nie zapomnieć malując mieszkanie?

malowanie ścian kraków
14
Kwi

Malowanie mieszkania wielu osobom wydaje się tak banalną czynnością, że często decydują się zrobić to samodzielnie. Niestety, o tym, jak wiele błędów można popełnić przy tej stosunkowo prostej formie wykańczania wnętrz zwykle przekonują się, gdy coś się zepsuje. O czym należy pamiętać przy malowaniu mieszkania?

Prawidłowe przygotowanie podłoża

Złe przygotowanie podłoża to jeden z częściej popełnianych błędów przy malowaniu ścian przez laików. Wiele osób chce po prostu pójść na skróty, nakładając farbę bez wcześniejszego przygotowania podłoża. Tymczasem ściany przed remontem zwykle posiadają różne mniejsze lub większe zniszczenia – pojawiają się głębsze odpryski, zarysowania czy ślady po nieużywanych już gwoździach i wkrętach.

W kuchni nierzadko zdarzy się, że na ścianie pojawią się plamy tłuszczu czy ślady po jedzeniu i napojach które nie zawsze są możliwe do usunięcia. Nałożenie farby bezpośrednio na taką ścianę jedynie uwydatni wszelkie zanieczyszczenia, które będą przebijać się przez nową warstwę. Dlatego zanim w ogóle pomyśli się o malowaniu ścian, należy je najpierw porządnie oczyścić ze wszystkich plam i usunąć wszelkie niedoskonałości i nierówności. Bez tego malowanie mieszkania może okazać się zwyczajną stratą czasu i pieniędzy.

Równomierne nakładanie farby

Wziąć wałek, zamoczyć w farbie, rozprowadzić i nałożyć na ścianę. Brzmi banalnie? Wbrew pozorom wiele osób nie jest w stanie zrobić tego poprawnie. Nie mając opracowanej dobrej techniki farba pozostaje nieodpowiednio nałożona na wałek, a co za tym idzie – jest nierównomiernie rozprowadzana, przez co na ścianie pojawiają się pasy w różnych odcieniach koloru bazowego.

Aby prawidłowo rozprowadzić farbę na powierzchni ściany, należy pamiętać o zachowaniu mokrego brzegu, nakładając farbę pionowymi ruchami wałka na tyle szybko, by nie dopuścić do wyschnięcia poprzedniego paska farby. Pasy powinny nachodzić na siebie i być malowane w tym samym kierunku. Błędem jest także rozcieńczanie farby lub próba malowania wałkiem, na którym znajduje się zbyt mało farby. Malując w ten sposób kolor, który pojawi się na ścianie będzie różnił się od zamierzonego.

Brak pośpiechu przy pracy – malowanie suchych ścian

Nawet jeśli ludzie pamiętają o tym, by wcześniej oczyścić ściany i usunąć niedoskonałości, zwykle chcą przyspieszyć cały proces. Z tego powodu zaraz po oczyszczeniu ścian biorą się za malowanie. Jak jednak wiadomo – pośpiech jest złym doradcą, a malowanie ścian, które nie zdążyły wyschnąć po użyciu specyfików na bazie wody może skończyć się katastrofą.

Kładąc farbę na mokrą ścianę z początku nie widać żadnych negatywnych objawów. Ludzie ośmieleni tym, że farba dobrze się nakłada kontynuują ten proces. Niestety po wyschnięciu okazuje się, że nowo nałożony kolor po prostu odpada od ściany, bo farba nie łączy się z podłożem. W takim wypadku jest tylko jedno rozwiązanie – zacząć całe malowanie od początku. Aby tego uniknąć wystarczy jednak odczekać odpowiedni czas i sięgnąć po wałek dopiero wówczas, gdy ściany zdążą całkowicie wyschnąć.